12.19.07
Eksperymenty medyczne
Brałem dzisiaj udział w eksperymentach medycznych. Ku chwale nauki! Wyssali ze mnie 6 probówek krwi i prześwietlili densytometrycznie. Dzięki cennym, zdobytym na mnie danym o roli polimorfizmu Genu O Trudnej Nazwie w występowaniu cukrzycy, na pewno dokona się postęp w medycynie. A ja za friko dostanę wyniki całego zestawu badań. Fun!
12.05.07
FOSDEM
Postanowiłem, jadę na FOSDEM (Free and Open Source Software Developer’s European Meeting), 23-24 lutego w Brukseli. Właśnie kupiłem bilety na różowy samolot. Wylot w piątek 22-go z Wawy (18:30, przylot 20:30), powrót też do Wawy (niedziala; 20:50, przylot 22:45). Cena przystępna, bo po zsumowaniu wszystkich tajemniczych opłat wyszło 218PLN w obie strony. Z czego powrót w niedzielę był prawie połowę droższy, niż lot piątkowy… Cóż, spędzenie tam dodatkowej nocy żeby wrócić taniej w poniedziałek akurat niweluje różnicę i jeszcze musiałbym dopłacić. Co prawda mam w okolicy jakiś dalekich znajomych, ale nie chcę zakładać nadmiernej gościnności.
Dobrze będzie wreszcie spotkać się z osobami znanymi do tej pory tylko z sieci.
Podsumowanie
Oj, nazbieralo sie troszke nowin w ciagu ostatniego tygodnia, a jakos nie moglem sie zabrac do pisania… Wiec tak:
- Magda byla w TVNie. Skakali sobie chwilke i skakal Pudzian. Smiechu warte.
Wrzuce fotke jak bede w domu.
- Generalnie wyzdrowialem, great success!
- W ten weekend jestesmy w Wa-wie na konwencie, wiec mozemy byc mniej uchwytni. Wyjazd najpewniej w piatek wieczorem.
- Egzekucja Naleznosci UMK sciga kogos, kogo maja wpisanego pod naszym adresem. Juz im wyjasnilem, ze maja problem i dalem namiary na wlasciciela (nie, to nie jego szukaja). O radosci zycia!
- Tak, mam przedluzona umowe o prace na czas nieokreslony. Nowa radosc i poczucie bezpieczenstwa wstapily w moje serce.
- Od 9 grudnia zmienia sie rozklad pociagow. Znika mi m.in. 17:37, powrotny z KBP, wiec od tej pory nie musze juz sobie robic wyrzutow, ze nie jezdze wczesniej do pracy i spokojnie bede wybieral pociag o 9:15…
Szkoda troche, ze to nie luksusowy szynobus, ale przynajmniej sobie pospie spokojnie…. - W pracy nudy na pudy, takiej dezorganizacji jeszcze w zyciu nie widzialem…
- Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla babci! Siedzemdziesiat i siedem, mistyczny wynik.
Jezeli jeszcze o czyms zapomnialem, to wspomne w nastepnym poscie.