01.22.08
Halny
W Krakowie od 2 dni halny. Ciepło i wieje jak diabli, a w weekend było morko i do dupy. W efekcie jestem paskudnie przeziębiony i pod opieką mojego domowego lekarza…
01.04.08
Gazownia
No, dopadła nas w końcu gazownia. W ciągu 2 miesięcy (od ~20 października do ~20 grudnia) spaliliśmy na ogrzewanie mieszkania i ciepłą wodę 215m^3 gazu. 380PLN poszło w komin, ale to w sumie całkiem przyzwoity wynik jak na zimne miesiące i starą kamienicę…
