06.22.08
Frankfurt
Jak już wszystkim zainteresowanym wiadomo, podróż powrotna wypadła przez Frankfurt, a z racji długiego oczekiwania na przesiadkę (dobrych 6 godzin), pojechaliśmy pociągiem zobaczyć trochę miasta. To co zobaczyliśmy specjalnie nas nie zachwyciło, ale i tak było miłą odmianą po Teksasie. Przeżyliśmy też delikatny szok kulturowy, bo w Frankfurcie są dziewczyny.
Poniżej kilka obowiązkowych fotek:
- Frankfurt – fontanna
- Po prostu Frankfurt
- Frankfurt – Main
- Frankfurt – Bank Europejski?
- Frankfurt – głowa
- Frankfurt – dworzec kolejowy (pół)
- Frankfurt – Boeing 747






