06.06.09
Dni Techniki Kolejowej Kraków 2009 (część 1)
- Magda ia EU07
- EP09-37 w nowym malowaniu IC
- EP09-37 w nowym malowaniu IC
- Pociąg sieciowy
- Magda w kabinie EU07
- Obowiązkowa fotka z kabiny EP09
- Poczęstunek w wagonie WARSu – dziękujemy!
- Pług śnieżny
- Pojazd techniczny
- Konsola dyspozytora
- Plan stacji Kraków Główny z dawnych lat
- Pług śnieżny – raz jeszcze
- EU07
- ET41 dostosowana do ruchu w Czechach i Słowacji
07.15.08
Osiołkiem po nieladacznicach
Ha, impreza! Kto jeszcze jedzie? Przed chwilą było już tylko 14 miejsc wolnych.
Wianki w Krakowie 2008
Byliśmy na Wiankach. Dobrze zorganizowana impreza, ludzie dopisali (przeszło 100 tyś.) i gdy cały ten tłum ruszył do domu po dość nagłym zakończeniu imprezy, widok ulic Krakowa był co najmniej interesujący. Muzyka ok, fajerwerki na zakończenie – światowa klasa. Coś można zobaczyć tutaj:
Oczywiście jakość jest do kitu i w ogóle, ale polecam przewinąć do mniej więcej 5:50. Finał przesłonił mi całe niebo, a stałem dość daleko od miejsca akcji. W zasadzie nie szkoda na to publicznych pieniędzy.
04.12.08
Rowery
Wreszcie weekend, wreszcie rowery. Pojechałem ze znajomym na wycieczkę w ramach wyrabiania kondycji przed sezonem. Kopiec Krakusa, kamieniołomy, skałki Twardowskiego i zalew tuż obok. W sumie jakieś 32km i Dobre Miejsca do odwiedzenia w przyszłości. Pamiątki poniżej.
01.22.08
Halny
W Krakowie od 2 dni halny. Ciepło i wieje jak diabli, a w weekend było morko i do dupy. W efekcie jestem paskudnie przeziębiony i pod opieką mojego domowego lekarza…
01.04.08
Gazownia
No, dopadła nas w końcu gazownia. W ciągu 2 miesięcy (od ~20 października do ~20 grudnia) spaliliśmy na ogrzewanie mieszkania i ciepłą wodę 215m^3 gazu. 380PLN poszło w komin, ale to w sumie całkiem przyzwoity wynik jak na zimne miesiące i starą kamienicę…
12.05.07
Podsumowanie
Oj, nazbieralo sie troszke nowin w ciagu ostatniego tygodnia, a jakos nie moglem sie zabrac do pisania… Wiec tak:
- Magda byla w TVNie. Skakali sobie chwilke i skakal Pudzian. Smiechu warte.
Wrzuce fotke jak bede w domu.
- Generalnie wyzdrowialem, great success!
- W ten weekend jestesmy w Wa-wie na konwencie, wiec mozemy byc mniej uchwytni. Wyjazd najpewniej w piatek wieczorem.
- Egzekucja Naleznosci UMK sciga kogos, kogo maja wpisanego pod naszym adresem. Juz im wyjasnilem, ze maja problem i dalem namiary na wlasciciela (nie, to nie jego szukaja). O radosci zycia!
- Tak, mam przedluzona umowe o prace na czas nieokreslony. Nowa radosc i poczucie bezpieczenstwa wstapily w moje serce.
- Od 9 grudnia zmienia sie rozklad pociagow. Znika mi m.in. 17:37, powrotny z KBP, wiec od tej pory nie musze juz sobie robic wyrzutow, ze nie jezdze wczesniej do pracy i spokojnie bede wybieral pociag o 9:15…
Szkoda troche, ze to nie luksusowy szynobus, ale przynajmniej sobie pospie spokojnie…. - W pracy nudy na pudy, takiej dezorganizacji jeszcze w zyciu nie widzialem…
- Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla babci! Siedzemdziesiat i siedem, mistyczny wynik.
Jezeli jeszcze o czyms zapomnialem, to wspomne w nastepnym poscie.

















































